ORTOGRAFFITI z Bratkiem dla klas I - III Szkoła Myślenia Ślady przeszłości- uczniowie adoptują zabytki MEMO-Muzealna Elita Młodych Odkrywców Stawiam na naukę Wyróżnienie Znakiem Jakości Interkl@sa. STAWIAM NA NAUKĘ -harmonogram zajęć OgólnopolskiProjekt „Między nami czytelnikami”

Nauka

Ślady przeszłości- uczniowie adoptują zabytki

 

 

 

 

 

 

W roku szkolnym 2014/2015  nauczyciele wraz z uczniami przystąpili do realizacji kolejnej edycji programu"Slady przeszłości uczniowie adoptują zabytki"

 

Ślady przeszłości – uczniowie adoptują zabytki

Nauczyciele biorący udział w programie: Marzena Bach-Cepok, Justyna Lachowska, Beata Król, , Beata Wolak, Edyta Stanisławska.

 

 

„Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,

Choć macie nowe, doskonalsze wznieść”

                                 Adam Asnyk

 

 

Przed przystąpieniem po raz trzeci do ogólnopolskiego programu Centrum Edukacji Obywatelskiej „Ślady Przeszłości”, zastanawialiśmy z nauczycielami nad tematem projektu. Pomysłów było kilka. Wszystkie dokładnie przeanalizowaliśmy. Spodobał nam się pomysł rozwikłania tajemnicy dużego samotnie stojącego pomnika, który znajduje się w parku niedaleko naszej szkoły. Stoi  w  miejscu, gdzie jeszcze niedawno był stary cmentarz żydowski i nie tylko.

Na kolejnych spotkaniach wspólnie opracowaliśmy cele projektu takie jak: poznanie historii pomnika żołnierzy francuskich będącego dziedzictwem kulturowym miasta Gliwice, poznanie biografii sławnego gliwiczanina Wilhelma von Blandowskiego, zajmowanie się wybranymi nagrobkami na Cmentarzu Hutniczym, zintegrowanie uczniów podczas  wspólnego zbierania materiałów, przygotowywanie prezentacji., szkoły, lokalnej społeczności w formie  wystawy prac plastycznych i wystawy fotograficznej - integrowanie środowisk szkolnych poprzez dobrą zabawę i zdrowe współzawodnictwo podczas realizacji  konkursu międzyszkolnego  historii Gliwic.

Podzieliliśmy się na grupy i zaczęliśmy realizować poszczególne zadania, które na spotkaniach zaplanowaliśmy. Zaczęliśmy od porządkowania miejsca pochówku francuskich żołnierzy i miejsce śmierci tj. cmentarz hutniczy, następnie wyszukiwaliśmy informacje o tych miejscach.

 

Dowiedzieliśmy się, że dramatyczne, nie zawsze znane wydarzenia w ubiegłym stuleciu nie omijały Gliwic. Na ich ślady trafiamy m.in. na cmentarzach, gdzie można poznać ciekawe historie i znaleźć architektoniczne perełki, których w Gliwicach nie brakuje.

Pierwsza połowa XX wieku na świecie obfitowała w dramatyczne i krwawe wydarzenia. Nie inaczej było w Gliwicach, gdzie w tym czasie pochowano wielu poległych żołnierzy oraz cywilów.

Śmierć na cmentarzu to dość makabryczna ironia losu, jednak w niezwykle burzliwym okresie w historii Gliwic, takie zdarzenie miało miejsce.

Na początku roku 1920 na Górnym Śląsku przebywały wojska francuskie, włoskie i angielskie, które „ubezpieczały” plebiscyty. W Gliwicach stacjonowało 2600 Francuzów – m.in. 46. Dywizja Strzelców Alpejskich i szwadron saperów. Sympatyzowali z Polakami, w przeciwieństwie do Anglików i Włochów, którzy sprzyjali ludności niemieckiej. To właśnie propolskie sympatie Francuzów przyniosły zgubę ich niektórym żołnierzom.

W kwietniu 1922 na Cmentarzu Hutniczym, Francuzi znaleźli spory skład broni i amunicji w grobowcu hrabiego Einsiedela, znajdującego się przy kaplicy cmentarnej. Podczas przenoszenia „łupów” do samochodów, podłączony detonator spowodował wybuch, który zabił dziesięciu żołnierzy (niektóre źródła mówią o piętnastu), a kilkunastu innych ciężko ranił.

Rozszarpane ciała znaleźć można było nawet w odległości stu metrów.

Jak się okazało, śmiertelną pułapkę zastawili przeciwnicy polityczni Polaków, opowiadający się za opcją niemiecką w plebiscycie w Gliwicach. Chcieli ukarać Francuzów za ich przychylność wobec ludności polskiej. Warto dodać, że w wybuchu zginął również Niemiec, który został zmuszony do wzięcia udziału w akcji. Ciała żołnierzy pochowano na Cmentarzu Starokozielskim. Kilka lat później zwłoki zabitych ekshumowano i przetransportowano do Francji. Oryginalnie postawiony pomnik, upamiętniający śmierć Francuzów stacjonujących w Gliwicach, został zniszczony podczas II wojny światowej. W 1966 postawiono nowy, który stoi tam do dziś. Wyryto na nim nazwiska poległych oraz napis: „Żołnierzom Francuskim, Synom Zaprzyjaźnionego Narodu, Poległym za Francję, Polskę i Ludzką Godność. Wdzięczni Polacy”.

Tyle dowiedzieliśmy się o historii Gliwic. Postanowiliśmy się poważnie zastanowić nad kolejnymi etapami  projektu. Postanowiliśmy przygotować prezentację multimedialną. W grudniu 2014 roku podczas corocznego Tygodnia Regionalnego do naszej szkoły zaprosiliśmy panie z Koła Miłośników Chudowa i Gliwic, które najpierw pokazały nam zwyczaje bożonarodzeniowe panujące dawniej na terenach powiatu gliwickiego a następnie opowiedziały o historii naszego miasta. W kwietniu wspólnie ze stowarzyszeniem i pod patronatem prezydenta miasta Gliwice w celu zachęcenia  uczniów innych szkół gliwickich klas IV-VI do poznawania historii swojego miasta, zorganizowaliśmy po raz trzeci międzyszkolny konkurs. Podczas  tego konkursu uczniowie mieli do rozwiązania test, krzyżówkę oraz prace plastyczne. Konkurs bardzo się spodobał zarówno uczniom jak i nauczycielom, którzy przybyli  licznie przybyli  na konkurs. Sprawozdanie z konkursu ukazało się w gazecie miejskiej. Prace dzieci z konkursu zostały wystawione w szkole w gablocie, gdzie wszyscy mogli oglądać i podziwiać.

 

Oczywiście wszystkie nasze poczynania w ramach programu Ślady Przeszłości zwłaszcza zdjęcia na bieżąco były umieszczane na stronie internetowej naszej szkoły. W ten sposób zarówno rodzice jak i uczniowie mogli oglądać ciekawe pomysły na poznanie historii naszego miasta. W dalszej kolejności nasza grupa postanowiła zwiedzić muzeum, w którym oglądaliśmy eksponaty z czasów powstań śląskich (głównie zdjęcia i różne dokumenty). Dowiedzieliśmy się co działo się w Gliwicach podczas plebiscytów od 1919 roku.

Zgodnie z założeniami konferencji wersalskiej z 1919 roku, o tym, do jakiego państwa należeć będą Gliwice, mieli zadecydować sami mieszkańcy. Plebiscyt zorganizowano 20 marca 1921 roku. Gliwiczanie zadecydowali na korzyść Niemiec. Miasto nie uczestniczyło w III powstaniu śląskim. Od 1921 roku Gliwice znajdowały się pod protektoratem francuskim, na mocy decyzji aliantów. Dwa kolejne powstania śląskie przyniosły walki z funkcjonariuszami Policji Górnego Śląska. Na mocy decyzji Rady Ligi Narodów, Gliwice nadal należały do Niemiec, a właściwie do Republiki Weimarskiej.

Na zakończenie projektu wszystkie nasze prace, zdjęcia zostały umieszczone na specjalnej tablicy. Na ostatnim apelu pokażemy efekty naszej pracy.

Temat projektu bardzo nam się spodobał przez cały okres, gdy go realizowaliśmy stopniowo poznawaliśmy coraz to nowe nieraz mroczne tajemnice naszego miasta. Z dużym zainteresowaniem słuchaliśmy ludzi, którzy są pasjonatami historii i nawet udało im się nas tymi zainteresowaniami zarazić. Trudności jakie pojawiły w związku z realizacją jednego z  etapów (nie znaleźliśmy odpowiedniej osoby która opowiedziałaby nam o plebiscytach)  spowodowały, że staliśmy się bardziej kreatywni i szybko tą lukę wypełniliśmy odpowiednimi działaniami. Tempo pracy jak zwykle było bardzo duże. Z radością odkrywaliśmy historię naszego miasta. Nie zawsze wszystko szło po naszej myśli ale wspólnymi siłami dobrnęliśmy do końca projektu. Przekonaliśmy się, że historia naszego miasta jest bardzo intrygująca. Odkrywając kolejne jej  tajemnice staramy się ocalić od zapomnienia miejsca obok których przechodzimy nieraz codziennie nic o nich nie wiedząc.

 

 

 

 

 

W roku szkolnym 2013/2014 uczniowie wraz

z nauczycielami przystąpili do realizacji projektu

 Dzieci dzieciom- poznajemy historie kina Capitol

 

„Każdy dzień jest podróżą przez historię”.

Jim Morrison

 

     Gliwice to stare  miasto mające swoją ciekawą historię i wiele tajemniczych miejsc. W tym roku, na pierwszym wspólnym spotkaniu szukaliśmy do projektu czegoś wyjątkowego. Każdy z uczniów na zebraniu przygotował coś ciekawego. Propozycje były imponujące. Jednak najciekawszą okazała się historia kina Capitol, może ze względu na jego dramatyczne wydarzenia z 1919 roku.

Plac na którym wznosiło się kino leży niedaleko naszej szkoły obecnie nazywa się Plac Mickiewicza i nie ma na nim żadnego śladu po kinie. Byliśmy pewni, że historia tego miejsca zaskoczy niejednego ucznia naszej szkoły, również i jego rodziców.

Po wybraniu tematu projektu przystąpiliśmy do jego napisania i zaplanowania poszczególnych zadań . Byliśmy świadomi tego, że nie możemy „adoptować„ nieistniejącego już kina ale możemy ocalić od zapomnienia. Głównym celem było  przybliżenie dzieciom historii miejsca, które często jest miejscem ich zabaw, integracja różnych środowisk lokalnych oraz związanych ze szkołą( np. w celu sponsorowanie nagród dla dzieci które będą brały udział w konkursach).

W projekcie zaplanowaliśmy zdobycie ciekawych informacji, zdjęć, wywiady z odpowiednimi osobami. Opracowaliśmy sposób prezentacji naszych dokonań na forum szkoły i na stronie internetowej.

Pierwszym  naszym zadaniem było napisanie odpowiednich pism np. do Urzędu Miasta ( budynek zabytkowy) w celu umożliwienia nam spotkania z osobą, która przybliży historię kina a może i pokaże coś ciekawego z tego okresu oraz napisanie pisma do Gliwickiego Stowarzyszenia „Metamorfozy”. Na akademii zapoznaliśmy całą społeczność uczniowską z naszym projekcie, również na stronie szkoły na bieżąco informowaliśmy o naszych postępach. W międzyczasie przygotowaliśmy program i zadania do międzyszkolnego konkursu, który miał na celu zapoznanie z ciekawymi miejscami w Gliwicach (kino Capitol) oraz interesującymi postaciami związanymi z Gliwicami. Przed wyjściem do UM opracowaliśmy scenariusz wywiadu. Podczas spotkania z przedstawicielem ds. organizacji, dowiedzieliśmy się dużo o historii kina Capitol…………

W latach 70. XIX wieku, w miejscu Placu Mickiewicza, działały teatralne ogrody letnie Burdy nazywane wówczas „Schuetzengarten”.

W roku 1874 utworzono Zjednoczone Teatry Gliwic i Tarnowskich Gór które dawały swe przedstawienia w salach „Schuetzengarten”. W 1892 roku przeprowadzono remont obiektu. Zmieniono także nazwę na„Schuetzenhaus –Stadtgarten”, która funkcjonowała równolegle z nazwą „Theater undKoncerthaus”.Obiekt gościł występy sceniczne, a w 1896 r. zaprezentował śląskiej widowni pierwsze pokazy kinematograficzne: ledwie rok po premierowej projekcji filmów braci Lumiere w Paryżu. Następnie cały teren wykupiło miasto Gliwice i po remoncie otworzono w sierpniu 1918 roku duże kino „StadtischeLichtspiele” mogące pomieścić 570 widzów (a więc jedno z największych na Górnym Śląsku).

 W 1919 roku cały kompleks podzielono na dwie części: kino oraz restaurację z ogrodami o wspólnej nazwie „Stadtgarten”. Istniała tu również mała sala kinowo - teatralna dla mniejszej ilości widzów. Tego marcowego dnia 1919 roku jedno ze stowarzyszeń katolickich zorganizowało przedstawienie "Jadwiga, patronka Śląska". Na widowni przeważały dzieci, które nie ukończyły dziesiątego roku życia. Pożar zaczął się prawdopodobnie od rozgrzanej żarówki, od której zajęła się kotara. Tratujące się dzieci nie miały szans wydostać się z sali, ponieważ... drzwi otwierały się do wewnątrz! (Wypadek ten stał się podstawą do zmiany przepisów ppoż). Od dymu i czadu zginęło 76 dzieci, które zostały pochowane we wspólnym grobie na Cmentarzu Lipowym.

 Do dziś stoi tam rzeźba Chrystusa tulącego do siebie dzieci. Napis na pomniku głosił „Pozwólcie im przybyć do mnie”. Skuto go zaraz po wojnie w ramach odniemczania Gliwic.

W kolejnych latach kino popadło w kłopoty finansowe , po jego wydzierżawieniu przez miasto firmie „Deulig -Palast” z koncernu filmowego Ufa otrzymało nową nazwę „Deulig - Palast”. W roku 1930 kino przejęła firma Union - Grundstuck GmbH. Po jego remoncie, którego głównym celem było udźwiękowienie kina, dostało ono kolejną nazwę – „Capitol”.Nazwę tę zachowało do roku 1945, kiedy żołnierze sowieccy spalili doszczętnie cały kompleks kinowy „Capitolu”.

Historia tego miejsca jest tragiczna nie tylko ze względu na śmierć dzieci - na placu, który został po kinie (kino po pożarze odbudowano i unowocześniono - zostało zniszczone w czasie wojny) pochowano żołnierzy radzieckich poległych w walkach na terenie miasta. Zwłoki ponad ośmiuset żołnierzy przeniesiono dopiero w latach 50-tych na Cmentarz Radziecki na ul. Sobieskiego.

W Urzędzie Miasta oprowadzono nas również po miejscach niedostępnych dla ludzi a mianowicie wprowadzono nas do bunkru i pokazano liczne pomieszczenia i zdjęcia z czasów wojny i nie tylko.

W kolejnych dniach nawiązaliśmy współpracę z uczniami i nauczycielami z liceum, którzy tak jak my interesują się historią Gliwic. Zaprosiliśmy ich do  szkoły, wraz  z nauczycielem, żeby zaprezentowali w bardzo ciekawy sposób uczniom naszej szkoły historię kina Capitol. Wrażenia były niesamowite, dzieci z zainteresowaniem oglądały prezentacje i słuchały opowieści o tragedii dzieci, które były prawie ich rówieśnikami.

Kolejnym poważnym etapem naszego projektu było przeprowadzenie wraz z opiekunami międzyszkolnego konkursu, w którym to uczniowie z gliwickich szkół rywalizowali ze sobą w następujących konkurencjach:przedstawienie i omówienie najciekawszych prezentacji o kinie Capitol, wykonanie folderu kina z różnych materiałów, konkurs niespodzianka, test wiedzy o opracowany w oparciu o przygotowaneprzez uczestników konkursu prezentacje.

Po konkursie, kolejnym zamierzeniem naszego projektu było zorganizowanie szkolnego konkursu plastycznego, w którym uczniowie mogli wykazać się inwencją twórczą malując stare kino ale również mogli namalować współczesną wersję kina.

 Bardzo ważnym dla nas etapem realizacji projektu było wyjście na Cmentarz Lipowy i uporządkowanie miejsca spoczynku dzieci, które zginęły w tragicznych okolicznościach. To spotkanie z przeszłością na długo pozostanie nam w pamięci. Na pewno nie zapomnimy o pomniku, będziemy tam przychodzić i porządkować miejsce.

„Odbyliśmy podróż w czasie”

 Wiadomość z ostatnich dni pracy nad zakończeniem projektu.  Na Placu Mickiewicza podczas wichury przewróciła się wiekowa lipa. W korzeniach przewróconego drzewa mieszkańcy mogli zobaczyć resztki fundamentów kina Capitol. Wszyscy byliśmy pod ogromnym wrażeniem widząc „kawałki historii” kina o którym pisaliśmy w naszym projekcie.

Wszystkie nasze prace i zdjęcia związane z programem systematycznie prezentowaliśmy na stronie naszej szkoły . Na zakończenie uczniowie przygotowali prezentację podsumowującą naszą pracę i zaprezentowaliśmy ją uczniom i rodzicom naszej szkoły.

 

 

Projek realizowały nauczycielki  : Beata Król, Edyta Stanisławska, Justyna Pochłopień, Marzena Bach- Cepok

Uczniowie: Jakub Hejdukiewicz, Julia Mieszkalska, Ola Wybraniec, Nicola Moulds,

 

Historia - świadek czasu, światło prawdy, życie pamięci, nauczycielka życia, zwiastunka przyszłości.” Cyceron

 

 

  W roku szkolnym 2012/2013 uczniowie wraz z nauczycielami przystąpili do realizacji programu pt.”Poznajemy historię gliwickich lwów”

 

 

  Uczniowie naszej szkoły od lat pomagają w porządkowaniu gliwickiego cmentarza hutniczego. My również postanowiliśmy kontynuować szkolną tradycję.         Postanowiliśmy poznać bliżej osoby, które tam leżą. Chcieliśmy się podzielić naszą wiedzą z uczniami naszej szkoły.

  Głównym celem naszego projektu było przybliżenie uczniom naszej szkoły historii tak popularnych leżących w rożnych miejscach w Gliwicach lwów. Rozmawialiśmy z niektórymi kolegami i koleżankami z naszych klas i stwierdziliśmy, że mało kto ma pojęcie , kto stworzył gliwickie lwy. Chcieliśmy więc przybliżyć uczniom naszej szkoły, rodzicom i uczniom innych szkół gliwickich historię rzeźby lwów i ich twórcy. Postanowiliśmy porozmawiać o projekcie z panią dyrektor naszej szkoły i z osobą, która pomogłaby nam w jego realizacji czyli z Panią Małgorzatą Malanowicz ,która jest współtwórcą Stowarzyszenia na rzecz Dziedzictwa Kulturowego Gliwic i prężnie działa na tym polu.

  Po przedstawieniu pani Malanowicz propozycji tematu naszego projektu okazało się ku naszemu zaskoczeniu, że rok 2013 Metamorfozy Gliwickie ogłosiły rokiem Teodora Kalide. Z chęcią zgodziliśmy się na pomoc Stowarzyszeniu w realizacji tego ciekawego pomysłu uczczenia ważnej dla Gliwic postaci.

   Zbliżało się święto Wszystkich Świętych wybraliśmy się jak zwykle na cmentarz hutniczy, żeby posprzątać przydzielony naszej szkole rząd grobów. Będąc na cmentarzu poprosiliśmy Panią Małgorzatę Malanowicz,- opiekunkę cmentarza- aby opowiedziała nam o znanych postaciach leżących na tym cmentarzu a na kolejnym spotkaniu o historii Gliwic. Cmentarz ten ma ciekawą historię: został założony w 1808 przez zarząd Pruskiej Królewskiej Odlewni Żelaza (powszechnie nazywanej hutą) - chowano tutaj osoby zasłużone dla rozwoju przemysłu w Gliwicach, szczególnie dla odlewnictwa oraz hutnictwa. Cmentarz, jako z założenia "zakładowy", był nekropolią wielowyznaniową - chowano tutaj głównie osoby wyznania ewangelickiego (przez pewien czas służył także parafii ewangelickiej), ale również katolików. W XIX wieku pochowano tutaj wiele znanych postaci gliwickiego i górnośląskiego przemysłu, m.in. Johna Baildona (uważanego za ojca współczesnego hutnictwa), Johanna Schulze (wieloletniego dyrektora i współtwórcy odlewni), Christopha Mendla (pierwszego modelarza odlewni), hrabiego Ferdinanda Einsiedla (dyrektora generalnego) oraz Theodora Erdmanna Kalidego (znanego rzeźbiarza). Chowano tutaj również członków ich rodzin oraz licznych specjalistów i inspektorów gliwickich zakładów. W 1833 na cmentarzu stanął klasycystyczny grobowiec, wspomnianego wyżej, starosty górniczego hrabiego von Einsiedla. Pochówków nie zaniechano również i w XX wieku. W Niedzielę Palmową dnia 9 kwietnia 1922 roku doszło na cmentarzu do tragedii - w grobowcu hrabiego von Einsiedla członkowie Selbstschutzu ukryli broń i ładunki wybuchowe. Podczas przeszukania grobowca przez żołnierzy francuskich doszło do eksplozji - kilkunastu Francuzów, żołnierzy stacjonujących wówczas w mieście w ramach nadzoru wojsk sojuszniczych nad spornymi terenami Górnego Śląska, poniosło śmierć (podawane są różne dane - od 18 do 22), a grobowiec i część cmentarza została zniszczona. Grobowiec odbudowano w 1925 jako kaplicę cmentarną.

  W okresie II wojny światowej na cmentarzu mieli spocząć też więźniowie filii obozu koncentracyjnego, znajdującego się na terenie odlewni. Po wojnie po zewnętrznej stronie cmentarza pochowano ofiary epidemii tyfusu wśród jeńców niemieckich, zdarzyło się także kilka pochówków cywilnych. W pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej cmentarz służył mieszkańcom dzielnicy - osobom w większości przybyłym zza (nowo powstałej) wschodniej granicy Polski. Ostatni pochówek miał miejsce 10 maja 1949 roku. Potem nastąpiła stopniowa i planowa dewastacja - w ramach „odniemczania” skuwano niemieckie napisy, niszczono nagrobki a zdobione, żelazne elementy przetapiano. Nekropolia powoli przestawała istnieć. Od 2004 roku formalnie zarejestrowane Stowarzyszenie Na Rzecz Dziedzictwa Kulturowego Gliwic „Gliwickie Metamorfozy” przejęło opiekę nad cmentarzem hutniczym.

  Podczas kolejnych spotkań dowiedzieliśmy dużo ciekawych informacji o Gliwicach , a oto niektóre informacje o naszym mieście:

  Gliwice po raz pierwszy pojawiły się w historycznych dokumentach w 1276 roku. Osada powstała na styku szlaków handlowych, który łączyły Kraków i Wrocław. Tą trasą można było również podróżować z Węgier i Moraw. Najpierw Gliwice należały do księstwa opolsko-raciborskiego, które w 1289 roku zostało podzielone, a wówczas rejon Gliwic stał się oddzielnym księstwem. Jego władcą został Wacław II Czeski. Z racji, że cały Śląsk był pod silnym wpływem Niemiec, również Gliwice były zależne od swojego zachodniego sąsiada. Gliwice zyskały status wolnego miasta w 1569 roku, jednak mimo to, były w pewnie sposób zależne od Czech. Miasto doszczętnie zostało zniszczone w wyniki pożaru w 1601 roku. Podczas wojny trzydziestoletniej Gliwice znalazły się pod okupacją duńskich wojsk. Mieszkańcy silnie stawiali opór, aby wyzwolić miasto. Z tego okresu pochodzi wiele legend. Gliwicki klasztor franciszkanów (dziś już redemptorystów) był schronieniem dla Króla Jana III Sobieskiego w 1683 roku, kiedy zmierzał z odsieczą do Wiednia (który leży blisko naszej szkoły podstawowej). Kolejny duży pożar w Gliwicach wybuchł w 1711 roku. Miasto od 1742 roku należało do Królestwa Prus. Dzięki licznym inwestycjom miasto szybko się rozwijało.

Zgodnie z założeniami konferencji wersalskiej z 1919 roku, o tym, do jakiego państwa należeć będą Gliwice, mieli zadecydować sami mieszkańcy. Plebiscyt zorganizowano 20 marca 1921 roku. Gliwiczanie zadecydowali na korzyść Niemiec. Miasto nie uczestniczyło w III powstaniu śląskim. Od 1921 roku Gliwice znajdowały się pod protektoratem francuskim, na mocy decyzji aliantów. Dwa kolejne powstania śląskie przyniosły walki z funkcjonariuszami Policji Górnego Śląska. Na mocy decyzji Rady Ligi Narodów, Gliwice nadal należały do Niemiec, a właściwie do Republiki Weimarskiej.

   Na początku XX wieku, Gliwice były ważnym ośrodkiem Górnego Śląska, z racji dużej ilości zakładów przemysłowych oraz instytucji na terenie miasta. Rozwój kontynuowany był poprzez niemiecki program „Pomocy dla Niemieckiego Wschodu”, m.in. wybudowano wówczas wiele osiedli robotniczych. W szybkim czasie Gliwice stały się jednym z większych, i ważniejszych miast regionu.

Upozorowany napad na gliwicką radiostację z 31 sierpnia 1939 roku miał stanowić silny pretekst do konieczności rozpoczęcia działań wojennych. W trakcie wojny, Gliwice były typowym miastem przemysłowym, całkowicie skupionym na produkcji zbrojeniowej. Z czasem zbudowano również cztery sekcje obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. W owych punktach przebywały osoby ,które stanowiły źródło taniej siły roboczej. Armia Czerwona przejęła Gliwice w nocy z 23 na 24 stycznia 1945 roku. Początek 1945 roku upłynął w Gliwicach pod znakiem rządów Komendantury Wojennej Armii Czerwonej. W dawnych urzędach zorganizowano szpitale wojskowe i kwatery dla żołnierzy. Aktualnie Gliwice stanowią mocny punkt aglomeracji śląskiej, jako miasto o bogatym zapleczu zakładów pracy.

  Tyle dowiedzieliśmy się o historii Gliwic. Pani Malanowicz wspomniała o ludziach którzy przyczynili się do szybkiego rozwoju Gliwic. Postanowiliśmy się poważnie zastanowić nad kolejnymi etapami projektu.

  W szkole na kolejnych wspólnych spotkaniach, zajęciach z komputerem, z książkami, albumami opracowaliśmy obszerną notatkę i prezentację multimedialną o Teodorze Kalide niemieckim rzeźbiarzu, jednym z najwybitniejszych rzeźbiarzy górnośląskich XIX wieku, określanego mianem "rzeźbiarza brązu i żelaza" i który zyskał sławę plastyka postaci zwierzęcych, szczególnie dzięki umiejętności tworzenia naturalnie ukształtowanych modeli śpiących i czuwających lwów.

   Kolejnym etapem naszej pracy nad projektem było udokumentowanie wstępne naszych działań i przedstawienie ich na forum szkoły na spotkaniu z uczniami. Koledzy z zespołu przygotowali prezentacje multimedialną. Pomysł przentacji bardzo się spodobał uczniom i nauczycielom. W tym czasie pojawił się też w miejscowej gazecie w Nowinach Gliwickich artykuł o naszym udziale w projekcie o Theodorze Kalide. W grudniu 2013roku podczas Tygodnia Regionalnego do naszej szkoły zaprosiliśmy dwie panie z Koła Miłośnków Chudowa, które najpierw pokazały nam zwyczaje bożonarodzeniowe panujące dawniej na terenach powiatu gliwickiego a następnie opowiedziały o historii naszego miasta .Uczniom bardzo podobał się pokaz. Zachęceni tym spotkaniem postanowiliśmy zaprosić do szkoły panią Małgorzatę Malanowicz, aby opowiedziała uczniom naszej szkoły o historii gliwickich lwów i o ich twórcy Theodorze Kalide, zaplanowaliśmy to spotkanie na kwiecień 2013r. Jednak wcześniej wspólnie ze stowarzyszeniem aby zachęcić uczniów innych szkół gliwickich klas IV-VI do poznawania historii swojego miasta zorganizowaliśmy międzyszkolny konkurs na temat historii gliwickich lwów i biografii Theodora Kalide. Podczas tego konkursu uczniowie mieli do rozwiązania test, składali puzzle lwów oraz lepili z masy solnej postaci lwów czuwającego i śpiącego. Konkurs bardzo się spodobał zarówno uczniom jak i nauczycielom ,którzy przybyli na konkurs stwierdzili, że „-warto kontynuować tego typu pomysły , ponieważ w ciekawy sposób dzieci poznają historię swojego miasta”. Prace dzieci z konkursu zostały wystawione w szkole w gablocie i wszyscy mogli oglądać i podziwiać. Oczywiście wszystkie nasze poczynania w ramach programu Ślady Przeszłości zwłaszcza zdjęcia na bieżąco były umieszczane na stronie internetowej naszej szkoły . W ten sposób zarówno rodzice jak i uczniowie mogli oglądać ciekawe pomysły na poznanie historii naszego miasta. W dalszej kolejności nasza grupa postanowiła zwiedzić muzeum odlewnictwa, które prezentuje rzadkie zabytki z bogatej kolekcji żeliwa artystycznego. Wśród eksponatów w tym starym budynku byłej kopalni Gliwice znajdują się odlewy artystyczne, głównie XIX-wieczne wyroby gliwickiej Królewskiej Odlewni Żeliwa, a także odlewy XX-wieczne, dopełnione przez bogaty materiał ikonograficzny oraz specjalistyczne komentarze, m.in. na temat historii odlewnictwa artystycznego w Gliwicach, rozwoju przemysłu w XIX wieku, rewolucyjnej roli żeliwa, ale również historii samego regionu i miasta. Oglądaliśmy wzory odlewów gliwickich lwów T. Kalidego i jego inne piękne wzory. Wycieczka była bardzo udana, byliśmy pod dużym wrażeniem pięknych prac gliwickich odlewników. Na początku kwietnia odwiedziła nas Pani Małgorzata Malanowicz, która starszym klasom zaprezentowała prezentację multimedialną o historii gliwickich lwów i biografię T. Kalide. Dużo dowiedzieliśmy się o rożnych miejscach, w których stały nasze lwy przed wojną ale i o powojennych losach np. lwa śpiącego, który gdzieś zaginął w tajemniczych okolicznościach i dlatego mamy w Gliwicach tylko jego wierną kopię.

  Kolejna atrakcja jaka nas czeka w maju to zaproszenie przez Stowarzyszenie Metamorfozy na konkurs- w formie biegu na orientację po Gliwicach pt, Śladami Teodora Kalide. Bardzo się cieszymy, ponieważ będzie to dla nas sprawdzenie się z wiedzy , którą poznaliśmy podczas prac nad realizacją projektu Ślady Przeszłości.

   Wszystkie nasze osiągnięcia podsumowujące nasze działania zostały przedstawione uczniom naszej szkoły na specjalnym spotkaniu, rodzice również mogli uczestniczyć w tym spotkaniu łącznie z dyrekcja naszej szkoły. Wszyscy byli pod dużym wrażeniem naszej pracy. Ale nasza praca nie kończy się na tym podsumowaniu. Zgodnie z obietnicą złożoną pani M. Malanowicz będziemy aktywnie pomagać w kolejnych miesiącach przy organizacji roku Teodora Kalide.

Kończąc sprawozdanie chcielibyśmy napisać o naszych wrażeniach jakie nam towarzyszyły podczas realizacji projektu.

  Na początku byliśmy przerażeni ogromem pracy jaka nas miała czekać. Jednak pomoc naszych pań, członków stowarzyszenia i dyrekcji szkoły dodała nam otuchy. Musieliśmy wszystko dokładnie zaplanować aby zgrać nasze działania z zaplanowanymi przez Stowarzyszenie wobec nas działaniami. Tempo realizacji niektórych punktów projektu było duże, ponieważ kolejne takie jak: konkurs międzyszkolny nie mogły być przesunięte, ponieważ uczniowie innych szkół muszą być odpowiednio wcześniej poinformowani o terminie konkursu i wymaganym materiale źródłowym.

   Bardzo podobało nam się odkrywanie kolejnych tajemnic związanych z historią naszego miasta a w szczególności losami gliwickich lwów i ich twórcy. Czy zrobilibyśmy coś inaczej gdybyśmy mogli zrealizować projekt jeszcze raz – to pytanie zadała nam nasza pani na zakończenie projektu. Zastanawialiśmy się, ale wspólnie doszliśmy do wniosku, że można by było coś zmienić coś dodać, ale robiliśmy taki projekt po raz pierwszy i chcieliśmy się pokazać z jak najlepszej strony.

  Mamy pomysł na temat następnego projektu może zrealizujemy go w gimnazjum, nasze doświadczenie na pewno pomoże nam w jego realizacji. 

 

Projekt prowadziły: Beata Król, Marzena Bach-Cepok, Edyta Stanisławska.

 

  Zapraszamy do dokumentacji  fotograficznej projektu w zakladce album fotograficzny.

 
 
 

ŚLADY PRZESZŁOŚCI-UCZNIOWIE ADOPTUJĄ ZABYTKI

Nasza szkoła rozpoczęła współprace jednym z najprężniej działających w Gliwicach stowarzyszeniem-Gliwickie Metamorfozy, 

"Gliwickie Metamorfozy" powstały w 2004 r. Wcześniej jego członkowie skrzyknęli się w internecie i zaczęli spontanicznie sprzątać Cmentarz Hutniczy. Potem, już oficjalnie inspirowali wiele działań na rzecz ratowania dziedzictwa przemysłowego. Uczniowie naszej szkoły od wielu lat odwiedzali zabytkowy cmentarz hutniczy. Na jednym z wyjść spotkaliśmy prezes stowarzyszenia Małgorzatę Malanowicz.

     W chwili obecnej uporządkowanie Cmentarza Hutniczego jest dla stowarzyszenia zadaniem priorytetowym. Pani Małgorzata Malanowicz dwukrotnie odwiedziła naszą szkołę prezentując ciekawą prezentację multimedialną o zabytkach Gliwic, zachęciła uczniów do akcji -Uczniowie adoptują zabytki.

      Wierzymy w bezinteresowność i skuteczność wolontariatu - w myśl tej idei jesteśmy otwarci na wszelką pomoc i współpracę z osobami, które chciałyby się przyczynić do odnowy Cmentarza Hutniczego mówiła pani prezes na spotkaniu w naszej szkole. Uczniowie naszej szkoły wraz z nauczycielami włączyli się do programu.„Ślady przeszłości – uczniowie adoptują zabytki” Powadzimy prace porządkowe, poznajemy historie cmentarza hutniczego. 

 

 Pod poniższym adresem można zapoznać się z historią cmentarza oraz akcją naszej szkoły.http://www.hutniczy.malanowicz.eu/adopcja/sp9.htmm

  

 

Akcją w szkole kierują Pani Beata Król i Ewa Gołąb 

 

 

 


 

Wiadomości

Kontakt

  • Szkoła Podstawowa Nr 9 w Gliwicach
    ul. Sobieskiego 14
    44-100 Gliwice
  • 32 239 13 62

Galeria zdjęć